Włochy zamykają lokale gastronomiczne z powodu koronawirusa

Zamknięcie lokali gastronomicznych we Włoszech stało się faktem. W środę 11.03.2020 premier Włoch Giuseppe Conte ogłosił decyzję rządu o zamknięciu wszystkich sklepów i punktów usługowych, barów i restauracji. Dwa tygodnie – tak długo mają obowiązywać zaostrzone przepisy.

Kilka dni temu w polskiej sieci pojawił się apel włoskiego wirusologa, który twierdził, że należy zamknąć wszystkie lokale gastronomiczne w całych Włoszech. Początkowo pomysł ten wydawał się skrajny, jednak rosnąca liczba zarażonych spowodowała, że włoski rząd wprowadził go w życie. 

Wcześniej we Włoszech ograniczono czas otwarcia restauracji i barów do godziny 18:00. Jednak wirusolog ze szpitala zakaźnego w Mediolanie, profesor Massimo Galli apelował, że to za mało i należy całkowicie zamknąć lokale gastronomiczne. 

Czytałem wypowiedzi różnych młodzieniaszków, którzy protestują, że władze chcą trzymać ich w domu. Młodzież uważa, że jest nieśmiertelna 

Ostrzegał, że osoby młode prowadzące życie towarzyskie będą zarażać koronawirusem osoby starsze, o słabszym systemie immunologicznym. Wirusolog zwracał również uwagę, że można spodziewać się dalszej ekspansji wirusa, gdyż podjęte kroki nie okażą się skuteczne w krótkim czasie.

W 11 marca podjęto we Włoszech decyzję o zamknięciu wszystkich sklepów i punktów usługowych, barów i restauracji. Jak czytamy na portalu money.pl, „działać będą mogły jedynie restauracje, które są w stanie zapewnić klientom siedzenie w bezpiecznej, metrowej odległości od siebie. Te, które tego wymogu nie są w stanie spełnić, również muszą zostać zamknięte.”

Otwarte będą sklepy z żywnością i artykułami pierwszej potrzeby oraz apteki. Działać będzie też komunikacja (w ograniczonym mocno zakresie), banki, poczta. Premier Conte poinformował w środę w orędziu do narodu:

Czas iść dalej. Wzywam do zamknięcia wszelkiej działalności komercyjnej, z wyjątkiem sklepów związanych z podstawowymi potrzebami i aptek. Zamykamy bary, restauracje, hotele, puby, zakłady fryzjerskie. 

Polska gastronomia zaczyna odczuwać skutki zagrożenia epidemiologicznego. 10 marca powstała petycja dot. Wsparcia Branży Gastronomicznej w związku z groźbą epidemii wirusa SARS-CoV-2. Ma ona na celu zwrócenie uwagi rządu na trudności, z jakimi musi mierzyć się polska gastronomia i zapewnienie z jego strony pomocy.

Więcej informacji o globalnym wpływie koronawirusa na gospodarkę oraz gastronomię można przeczytać w naszym wcześniejszym artykule: Jaki wpływ na gastronomię może mieć koronawirus?

New Call-to-action

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *